Rybki – zwierzęta idealne

    Przede wszystkim rybki to po prostu idealne zwierzęta domowe. Dlaczego? Otóż nie trzeba ich wyprowadzać na spacer ani zmieniać im żwirku w kuwecie. Nie nasiusiają na dywan, nie pogryzą ani nie podrapią mebli, nie wysypią ściółki z klatki, nie hałasują. Nie gubią też po całym domu sierści. Opieka nad akwarium zajmuje zaledwie kilka minut dziennie (mniej więcej tyle, co podlewanie domowych „kwiatków”). A do tego można je bez obaw zostawić nie tylko na kilka godzin, ale nawet na dwutygodniowy wakacyjny wyjazd! Czy można chcieć więcej?

    Akwarium – samo zdrowie

    Ponieważ rybki nie mają sierści (ani łuszczącego się naskórka czy cieknącej z pyska śliny), praktycznie nie powodują alergii. Uczulać może jedynie pokarm dla nich, ale łatwo rozwiązać ten problem, trzymając go w szczelnie zamkniętej puszce. Akwarium jest więc całkowicie bezpieczne nawet dla wyjątkowo wrażliwych alergików! Co więcej, jego obecność poprawia mikroklimat pomieszczenia i pozytywnie wpływa na nasze zdrowie. Zbiornik, a zwłaszcza zbiornik otwarty (tj. bez pokrywy) doskonale nawilża powietrze, sprawia, że łatwiej nam się oddycha, zaś podczas upałów daje wrażenie ochłody. Tak więc akwarium może zastąpić kosztowny nawilżacz powietrza. Bez obaw można stawiać je nawet w pokoju niemowlęcia.

    Wyciszenie i relaks

    Rybek nie można wprawdzie przytulić ani pogłaskać (choć od tej drugiej reguły są wyjątki), ale ich obserwacja ma zbawienny wpływ na psychikę człowieka. Spędzenie już kilku minut w fotelu przed akwarium wspaniale wycisza i uspokaja. O wiele skuteczniej niż telewizja pozwala na odstresowanie się i zapomnienie o codziennych troskach. To nie wszystko! Lekarze udowodnili, że regularne wpatrywanie się w akwarium ma działanie terapeutyczne – obniża ciśnienie krwi i wyrównuje rytm serca. Podobno najsilniejsze działanie relaksacyjne mają ryby w intensywnych kolorach, takie jak np. czerwone mieczyki czy złote rybki. To dlatego np. w USA zbiorniki z takimi rybami często stawia się w… poczekalniach gabinetów stomatologicznych, gdzie świetnie uspokajają zdenerwowane wizytą dzieci (i nie tylko).

    Terapeutyczne działanie akwarium na psychikę człowieka jest tak silne, że może nawet zapobiegać depresjom. Dlatego ryby to idealne zwierzęta dla ludzi samotnych, przepracowanych, chorych oraz dla osób po traumatycznych doświadczeniach (np. po stracie kogoś bliskiego). Regularne prace pielęgnacyjne, jakich wymaga zbiornik, zapewniają im zajęcie i pozwalają na odreagowanie napięcia nerwowego.

    Akwarium w domu
    Akwarium w domu

    Oryginalna ozdoba

    Zadbane akwarium jest wreszcie nieszablonową ozdobą pomieszczenia. Co więcej, nadaje się praktycznie do każdego wnętrza. Małe akwarium można postawić dosłownie wszędzie, nawet na biurku w domu czy w pracy. Z kolei duży zbiornik świetnie pasuje zarówno do eleganckiego hallu czy salonu, jak i do gabinetu prezesa. Ponieważ istnieją praktycznie nieograniczone możliwości aranżacyjne wnętrza zbiornika, z powodzeniem można dopasować go do wystroju każdego pomieszczenia. Ułatwia to również bardzo duża ilość modeli zestawów akwariowych oferowanych przez rynek. Co więcej, duże akwarium np. roślinne, a zwłaszcza morskie może być również oznaką statusu materialnego jego właściciela czy firmy, w której się znajduje – w tym ostatnim przypadku skutecznie pomaga w budowaniu zaufania klientów i prestiżu przedsiębiorstwa.

    Bawi i… uczy!

    Akwarium to jednak nie tylko ozdoba czy oryginalny gadżet. Akwarystyka ma w sobie ogromny potencjał edukacyjny, oddziałujący na ludzi w każdym wieku, a zwłaszcza na dzieci. Początkujący pasjonat akwarystyki poznając swe nowe hobby napotyka bowiem na wiele pytań i zaczyna szukać na nie odpowiedzi. W tym celu sięga po literaturę (również obcojęzyczną) i nabywa wiele nowych umiejętności (lub odświeża te dawno zapomniane). Akwarystyka rozbudza zainteresowania biologią, geografią, chemią, a nawet fizyką i matematyką. Uczniowie posiadający akwaria są z reguły bardziej dociekliwi i nie mają problemów z nauką. Dlatego zbiornik z rybami jest idealnym uzupełnieniem każdego dziecięcego pokoju. Co więcej, akwarystyka jest na tyle wciągająca, że łatwo może stać się rodzinnym hobby wszystkich domowników zbliżającym pokolenia i uprzyjemniającym wspólne spędzanie czasu.

    Rybka… na szczęście!

    Co ciekawe, w niektórych krajach ryby – podobnie jak słoń z podniesioną trąbą – są traktowane jako talizmany przynoszące szczęście. Na Dalekim Wschodzie wiele osób zakłada akwaria jako szczęśliwą wróżbę i gwarancję życiowej pomyślności. Może warto promować ten zwyczaj również i u nas, zamiast „tradycyjnego” wieszania podkowy nad drzwiami?

    Akwarystyka staje się modna!

    Dodatkowym argumentem przemawiającym za założeniem akwarium jest fakt, że akwarystyka staje się ostatnio bardzo modna. Niestety, jeszcze nie u nas, ale za oceanem. W Stanach Zjednoczonych hobby to przeżywa prawdziwy „złoty wiek” i słyszy się o nim dosłownie wszędzie. Prym wiedzie telewizja. W krótkim czasie w ramówkach wielkich stacji telewizyjnych zagościły aż dwa programy poświęcone wyłącznie akwarystyce („Tanked” i „Fishtank Kings” – dostępne również i u nas pod swojsko brzmiącymi tytułami „Specjaliści od megaakwariów” i „Projekt: Akwarium”), które w krótkim czasie zaczęły bić rekordy popularności. Pośrednio akwarystykę wspierają również programy telewizyjne o rybach i wędkarstwie, jak chociażby „River Monsters”, „Monster Fish” czy „Shark Week”. Swoje zrobił także magahit wytwórni Pixar „Gdzie jest Nemo?”, który ogromnie zwiększył zainteresowanie ludzi morskimi zwierzętami (uwaga! już w przyszłym roku planowana jest premiera jego sequelu!). W rezultacie w ostatnich latach akwaria zagościły w USA dosłownie wszędzie: w centrach handlowych, restauracjach, parkach rozrywki, a nawet… w kościołach. Również wielkie akwaria publiczne odnotowały znaczący wzrost zwiedzających, otwarto więc kilka nowych obiektów tego typu. Rzecz jasna, przełożyło się to na zainteresowanie akwarystyką w wersji „domowej”. Obecnie akwaria stoją w ponad 16 milionach amerykańskich domów (na 121 milionów gospodarstw domowych w USA, co daje ok. 13,4% i jest rekordem w historii tego kraju). Pływa w nich łącznie 145 milionów ryb słodkowodnych i 13,6 mln ryb morskich. Na utrzymanie każdej ryby słodkowodnej jej właściciel wydaje rocznie średnio 14 dolarów, zaś ryby morskiej – aż 115 dolarów. W 2013 r. statystyczny amerykański akwarysta słodkowodny wydał na swoje hobby 142 dolary, zaś morski aż 869 dolarów. Łącznie więc hobby to przyniosło sklepom akwarystycznym ponad 3,5 miliarda dolarów! I wszystko wskazuje na to, że w kolejnych latach rekordy te zostaną poprawione!

    W Europie, w tym i w Polsce, moda na akwarystykę w amerykańskim rozumieniu tego słowa jeszcze nie nadeszła, ale – biorąc pod uwagę, że większość trendów zza wielkiej wody pada u nas na podatny grunt – należy domniemywać, że jest to tylko kwestią czasu.

    Akwarium – dlaczego warto je mieć?

    • ryb nie trzeba wyprowadzać na spacer;
    • ryby nie brudzą w domu;
    • ryby nie niszczą mebli;
    • akwarium nie powoduje alergii;
    • akwarium można zostawić nawet na 2 tygodnie, wyjeżdżając na urlop;
    • akwarium nawilża powietrze i poprawia mikroklimat pomieszczenia;
    • akwarium uspokaja, zapewnia relaks i wyciszenie;
    • akwarium wpływa korzystnie na zdrowie człowieka, zapobiega nawet depresjom;
    • akwarium może być oryginalną ozdobą każdego pomieszczenia;
    • akwarium uczy i edukuje, szczególnie dzieci;
    • posiadanie akwarium ułatwia dzieciom naukę w szkole i budzi chęć poznawania świata;
    • akwarium to wspaniała zabawa i mądre hobby dla całej rodziny;
    • wg wierzeń ludzi z Dalekiego Wschodu ryby przynoszą szczęście;
    • akwarystyka na świecie staje się coraz modniejsza!