Glonojady

    Tekst: Adam Kostrzembski

    W poniższym artykule chciałbym zaprezentować bardzo ciekawą drapieżną rybę, której popularność w świecie akwarystycznym powoli rośnie. To Erythrinus erythrinus z rodziny Erythrinidae. Rodzina ta dzieli się na trzy rodzaje: Hoplerythrinus, Hoplias oraz właśnie Erythrinus. Rodzaj Erythrinus skupia dwa znane nauce gatunki: Erythrinus kessleri oraz E. erythrinus. I ten ostatni gatunek chciałbym właśnie przybliżyć.

    Glonojady

    Ryba ta bywa zwana przez akwarystów bardzo różnie. Do najczęściej spotykanych określeń należą: „ryba-wilk”, Rainbow Wolf Fish, Red Wolf Fish, Hi-fin Wolf Fish. Została opisana przez Marcusa Eliesera Blocha i Johanna Gottloba Schneidera w 1801 r. Pochodzi z północnej części Ameryki Południowej, w tym Peru, Gujany Francuskiej, Wenezueli, Trynidadu i Tobago oraz Brazylii. Zamieszkuje stawy, jeziora, strumienie i rzeki. Maksymalnie może osiągnąć 25 cm długości, zazwyczaj jednak nie przekracza 20 cm. Młode osobniki są smukłe, szare, z ciemnym pasem wzdłuż linii bocznej na całej długości ciała. Z wiekiem zaczynają się wybarwiać i na ich bokach oraz końcówkach płetw pojawia się mocny, pomarańczowoczerwony kolor. Dymorfizm płciowy prawdopodobnie nie występuje, choć, według niektórych autorów, dorosłe samce i samice różnią się od siebie subtelnymi szczegółami w budowie głowy. Gatunek ten (jak zresztą każdy przedstawiciel rodziny Erythrinidae) posiada ostre zęby, którymi potrafi dotkliwie pokaleczyć, należy o tym pamiętać podczas wszelkich prac porządkowych w akwarium.

    Pabemia

    Zanim zdecydujemy się na zakup „wilka” należy wiedzieć, że nazwa ta nie została mu nadana bezpodstawnie. Ryba ta jest bowiem agresywna zarówno wobec przedstawicieli swojego gatunku, jak i innych mieszkańców akwarium. W dużym i odpowiednio urządzonym zbiorniku można próbować łączyć ją z rybami innych gatunków, lecz trzeba pamiętać, aby były one wystarczająco duże, żeby nie stać się jej obiadem. Odradza się łączenie Erythrinus erythrinus z terytorialnymi pielęgnicami. Generalnie jednak najbezpieczniej jest hodować omawiany gatunek osobno, najlepiej pojedynczo. Ryba bywa aktywna zwłaszcza w porach nocnych, za dnia sporadycznie wypływa z kryjówki, aby odbyć „patrol” po swoim terytorium. Jak wszystkie ryby z rodziny Erythrinidae oddycha powietrzem atmosferycznym regularnie pobieranym znad powierzchni wody.

    Erythrinus erythrinus "ryba-wilk"

    Dla pojedynczego „wilka” wystarczy zbiornik o długości od 80 cm i pojemności od 112 l (mimo dość pokaźnych rozmiarów ryba ta prowadzi raczej „wypoczynkowy” tryb życia i nie wymaga zbyt wiele miejsca do pływania). Jednak jeśli planujemy trzymać większą ilość tych ryb lub łączyć je z innymi gatunkami, to akwarium powinno mieć minimum 120 cm długości i 240 l pojemności. Oczywiście im większe, tym lepiej. Wystrój akwarium powinien składać się z dużej ilości kryjówek z korzeni i łupin orzechów kokosowych oraz z gęsto posadzonych roślin, których liście będą zaciemniać zbiornik. Ryba, mając gdzie się schować, będzie mniej zestresowana. Dla uatrakcyjnienia aranżacji można dodać również suche liście dębu, które przy okazji zabarwią wodę, robiąc lekką „herbatę” w akwarium. Jako podłoże najlepszy będzie drobny żwir lub piach. Akwarium powinno być dokładnie przykryte, ponieważ, w przeciwnym razie, ryba może z niego wyskoczyć np. w pogoni za jedzeniem. Zalecane parametry wody to: temperatura 22-28ºC, odczyn pH 5,5-7,5 oraz twardość do 16ºdGH. Konieczne są regularne, obfite podmiany wody, ponieważ „wilk” – jak każdy drapieżnik – produkuje duże ilości zanieczyszczających ją metabolitów.

    Erythrinus erythrinus "ryba-wilk"

    Skoro już o żywieniu mowa, Erythrinus erythrinus to rybaty powo drapieżna, więc należy karmić ją pokarmem pochodzenia zwierzęcego. Młode osobniki najlepiej żywić mrożonkami, np. larwami ochotki, sercem wołowym, posiekanymi filetami z ryb słodkowodnych, krewetkami koktajlowymi. Dieta dorosłych osobników może zostać wzbogacona w pokarm żywy, taki jak mniejsze ryby i różnego rodzaju owady. Ryba ta ma naprawdę wilczy apetyt i nie występują większe problemy z jej wykarmieniem. Podrostki najlepiej karmić codziennie, a osobniki starsze – kilka razy w tygodniu.

    Erythrinus erythrinus "ryba-wilk"

    Niestety, do tej pory ryb tych najprawdopodobniej nie udało się rozmnożyć w niewoli. Niemniej, coraz częściej bywają sprowadzane z odłowu w naturze i goszczą w ofercie dobrych sklepów akwarystycznych. Tak więc każdy, kto zechciałby się podjąć ich pielęgnacji nie powinien mieć większego problemu z nabyciem okazów do swojego akwarium.

    Erythrinus erythrinus "ryba-wilk"