Tekst: Zbigniew Strzelecki

    O charakterystyce kolcobrzuchowatych Tetraodontidae

    Przypatrując się okazom ryb różnych gatunków z rodziny kolcobrzuchowatych Tetraodontidae, nie trudno wywnioskować, że należą właśnie do tej, a nie innej rodziny. Kilka charakterystycznych cech bardzo łatwo dostrzec już na pierwszy rzut oka:

    1. Ciało owalne, niemal okrągłe w przekroju.
      W zasadzie, gdyby nie wystające płetwy, pyszczek i oczy, również z profilu ciało miałoby prawie kolisty kształt. Jest to uwarunkowane m.in. dość specyficzną umiejętnością (patrz pkt.3).
    Czaszka kolcobrzucha widziana od przodu – dobrze widoczne potężne zęby (fot. Zbigniew Strzelecki)
    Czaszka kolcobrzucha widziana od przodu – dobrze widoczne potężne zęby (fot. Zbigniew Strzelecki)
    1. Oczy całkowicie niezależne względem siebie.
      Dzięki nim ryba ma praktycznie nieograniczone pole widzenia. W czasie, gdy np. jedno oko patrzy w górę i do tyłu, drugie może obserwować dno. Zdolność ta ma ogromne zalety. Kolcobrzuch może nieustannie wypatrywać potencjalnych wrogów i konkurentów jak i zdobycz, czyli cały czas kontrolować sytuację wokół siebie, nawet nie zmieniając w danej chwili pozycji. Ponadto niezależne oczy umożliwiają widzenie stereoskopowe w momencie, gdy oba skoncentrowane są na obiekcie zlokalizowanym przed rybą (taki model widzenia pozwala na ocenę odległości i uchwycenie głębi obrazu).
    1. Możliwość zwiększania rozmiarów ciała (reakcja obronna).
      Wystraszona ryba poprzez wpompowanie wody (czyli połykanie małych porcji wody w bardzo szybkim tempie) do żołądka i uchyłka jelita potrafi znacznie zwiększyć swe rozmiary. Ciało o powiększonych dwu-, trzykrotnie wymiarach w formie piłki jest po prostu trudnym obiektem do pochwycenia szczękami drapieżnika. Zwierzę reaguje podobnie (choć nie zawsze) w momencie wyciągnięcia z wody (z tym, że wodę zastępuje w tym przypadku powietrze). Późniejszy powrót do normalnych rozmiarów odbywa się na zasadzie usuwania wody lub powietrza dzięki kurczliwym mięśniom żołądka (powietrza jest się pozbyć trudniej i trwa to dłużej).
    Większość kolcobrzuchów odznacza się jaskrawym, z daleka widocznym ubarwieniem... (fot. Jacek Klonowicz)
    Większość kolcobrzuchów odznacza się jaskrawym, z daleka widocznym ubarwieniem… (fot. Jacek Klonowicz)
    1. Płetwy.
      Kolcobrzuchy odznaczają się całkowitym brakiem płetw brzusznych. Pozostałe są niewielkich rozmiarów, delikatne i zawierają wyłącznie promienie miękkie. Dość rzadko spotykaną cechą pośród ryb jest fakt, iż Tetraodontidae w zasadzie nie używają płetwy ogonowej jako narzędzia napędowego, lecz jako steru głównego. Tylko w czasie raptownego odrzutu ciała (ucieczki) w ruch wchodzi ogon wraz z płetwą. Normalnie do poruszania ryby te używają płetw piersiowych, grzbietowej i odbytowej. Znajdują się one niemal w nieustannym ruchu, rytmicznie falując z wysoką częstotliwością. Do takiego funkcjonowania płetw nieodzowne są ich silnie umięśnione podstawy. Jednocześnie płetwa grzbietowa i odbytowa stanowią rodzaje sterów – ich odpowiednie wygięcie w daną stronę skutkuje skrętem płynącego ciała w pożądanym kierunku. Taka specyfika aparatu ruchowego powoduje, że kolcobrzuchowate nie należą do szybkich lub wytrwałych pływaków. Daje za to ogromne możliwości precyzji i zwrotności ruchów „helikopterowych”. Ryba zatem może płynąć w przód i w tył, na boki, głową w dół, bokiem do podłoża, itp. Może w dowolnej chwili przyspieszyć, zwolnić, zawrócić o dowolny kąt wokół osi własnego ciała. Takie manewrowanie ciałem jest niezwykle przydatne podczas poszukiwania, (pozwala „zajrzeć w każdy kąt”) jak i zdobywania pokarmu, gdyż zdobycz można podejść z różnych stron w zależności od potrzeb i okoliczności.
    1. Potężnie rozbudowane, trójkątne zęby w liczbie 4.
      Zęby są rzeczywiście wyjątkowe, grube i lekko zagięte. Pod względem kształtu tworzą aparat zgryzu trochę przypominający papuzi dziób. Służą do rozgniatania muszli ślimaków i małży oraz pancerzy skorupiaków. Organizmy te dla ryb z rodziny Tetraodontidae stanowią absolutną podstawę pokarmową. Zęby działają jak skrzyżowanie cęgów i dziadka do orzechów – mogą miażdżyć (muszlę) i ciąć (np. ćwiartować ciało ślimaka). Oczywiście, aby siła nacisku była odpowiednia, szczęki zasilane są przez ogromne i mocne mięśnie. Również charakterystyczne zachowanie w trakcie pożywiania się często ma ogromne znaczenie, np. potrząsanie ciałem na boki, kilkakrotne zgryzanie ofiary w tym samym miejscu itp.
      Zęby w toku ewolucji w rzędzie rozdymkokształtnych Tetraodontiformes przeszły znaczną modyfikację w stosunku do pierwowzoru, jaki zachował się np. u rogatnic Balistidae – po 4 płatkowate zęby w każdej szczęce (razem 8). U kolcobrzuchów doszło do redukcji liczby o połowę, a niewielkie kołkowate pozostałości zredukowanych zębów umiejscowione są tuż za widocznymi i silnymi zębami. Dzięki redukcji liczby i odpowiedniemu ukształtowaniu nastąpiło wzmocnienie zębów.
    Choć niektóre gatunki kolcobrzuchów nie posiadają krzykliwych wzorów i barw (fot. Paweł Zarzyński)
    Choć niektóre gatunki kolcobrzuchów nie posiadają krzykliwych wzorów i barw (fot. Paweł Zarzyński)
    1. Kwestia kolców.
      W przeciwieństwie do najeżkowatych Diodontidae, kolcobrzuchowate prawie w ogóle nie posiadają długich, wyraźnych i ostrych kolców za wyjątkiem partii brzusznych (stąd polska nazwa). U niektórych gatunków w ogóle trudno dostrzec kolce obronne. Kolce wystają tylko w chwili przybrania postawy obronnej.
    1. Skóra naga, gładka, pozbawiona łusek.
      Skóra nie posiada łusek, ponadto odznacza się dużą podatnością na rozciąganie, co jest niezbędne w trakcie przyjmowania obronnej pozy lub intensywnego żerowania, gdy znacznie przepełniony żołądek wypycha powłoki brzuszne.
    1. Charakterystyczne ubarwienie (u większości gatunków).
      Bardzo często ryby są jaskrawo ubarwione, co sprawia, że ich ciało z daleka jest dobrze widoczne – jego koloryt tworzą jaskrawe odcienie żółci, zieleni, seledynu i pomarańczy. Czarne plamki, cętki, paski lub czerwone plamy również często zdradzają obecność tych ryb. Dlaczego chcą być dobrze widoczne? Tego rodzaju „gra” barwą i rysunkiem stanowią w przyrodzie sygnał ostrzegający przed niebezpieczeństwem. I tak jest także w tym przypadku – mimo, że rybki w akwarium robią sympatyczne wrażenie – stanowią ogromne niebezpieczeństwo dla potencjalnych amatorów łatwej zdobyczy. Otóż kolcobrzuchowate są śmiertelnie groźne dla drapieżników z racji silnie trującej substancji – być może najsilniejszej jaką wymyśliła natura. Jest to tetradotoksyna. Nie wdając się w szczegóły zawiłości chemicznych – trucizna ta zalicza się do związków wielofunkcyjnych (związki organiczne zawierające kilka grup funkcyjnych). Organizm ryby nie potrafi produkować trucizny, którą syntezują symbiotyczne bakterie. Mechanizmy wyzwalające jej produkcję, transport i kumulację w ciele ryby nie zostały jeszcze dokładnie poznane. Co ciekawe, mięśnie ryby pozbawione są zupełnie owej substancji, a największe dawki zawierają np. wątroba, jajniki, jądra i inne wnętrzności. Sama ryba jest odporna na działanie trucizny dzięki pewnej drobnej modyfikacji kodu genetycznego. O właściwościach i działaniu związku warto opowiedzieć przy innej okazji w oddzielnym, szerszym opracowaniu.
    Niezależne oczy to także zdolność stereoskopowego widzenia (fot. IFP).
    Niezależne oczy to także zdolność stereoskopowego widzenia (fot. IFP).

    Z innych, nietypowo morfologicznych czy anatomicznych cech, można zwrócić uwagę jeszcze na:

    1. Brak dymorfizmu płciowego.
      Samice i samce zdecydowanej większości gatunków nie różnią się między sobą, a jeśli nawet, to różnice są zbyt subtelne do dostrzeżenia. Oczywiście, jeżeli w jakimś akwarium trafi się para, która podejdzie do tarła, wtedy po zachowaniu i roli każdej ryby można rozpoznać płeć obu osobników.
    1. Samiec zawsze chroni ikrę i narybek przed drapieżnikami.
      Po akcie złożenia ikry samiec przegania również samicę z tego miejsca (jeśli nie odpłynie w odpowiednim czasie).

    Terytorializm.
    I to w pełnym wydaniu. Kolcobrzuchy preferują zdecydowanie samotniczy tryb życia. Wykazują wysokie poczucie terytorializmu. Każdy inny osobnik danego gatunku postrzegany jest jako potencjalny konkurent pokarmowy, nawet płeć przeciwna (jedynie z wykluczeniem tarła, co i tak nie trwa długo). Tylko 2,5 centymetrowy Carinotetraodon traviancoricus z Indii (i być może pokrewne mu gatunki) wykazuje cechy bytowania zgrupowanego (stado?). Ponadto kolcobrzuch kongijski Tetraodon schoutedeni odznacza się znaczną łagodnością i tolerancją wobec osobników swego gatunku.
    Cechę tą należy brać pod uwagę szczególnie przed zakupem kolcobrzucha do akwarium. Jego wojownicza natura na pewno nie pozwoli nam na trzymanie na dłuższą metę kilku osobników w jednym zbiorniku lub z innymi gatunkami, zwłaszcza, gdy kolcobrzuch zacznie rosnąć „w wiek i siłę”.

    Znaczna część członków rodziny Tetraodontidae zasiedla gorące i ciepłe wody oceaniczne, szczególnie chętnie płytkie wody wokół wysp i raf koralowych. Niektóre gatunki preferują wody słonawe, czyli przejściowe (np. T. nigroviridis, T. fluviatilis). Kilkanaście gatunków zdobyło z powodzeniem wody słodkie (chociażby afrykańskie: kolcobrzuch nilowy T. lineatus i największy w rodzinie T. mbu oraz amazońskie jeżówki Colomesus asellus i C. psittacus).